Kilka słów o sobie samym, prozą pisanych.
Blog > Komentarze do wpisu
Otwarcie sezonu
Czyli początek lasu w wersji prozaicznej.

Pojechaliśmy wczoraj przygotować leśny domek na kolejne wizyty. Początek jak zawsze był trudny — odkurzanie pajęczyn, ścieranie półrocznej warstwy kurzu, wnoszenie całego bagażnika garnków, talerzy, szklanek, pościeli i czego tam jeszcze nie było...

Szczęśliwie na koniec znaleźliśmy chwilkę by nacieszyć się lasem. Stojąc na wilgotnej ścieżce, objęci nie tylko z powodu podnoszącego się z ziemi chłodu, patrzyliśmy w dal [1]. Obraz budzącego się do nowego życia lasu znakomicie koi zmęczenie Warszawą i codzienną gonitwą. Niezliczone pąki, niektóre już rozpościerające pierwsze, intensywnie zielone listki; wszystkie kurczowo trzymające krople wody pozostałe po wcześniejszym deszczu. Nie sposób w takiej chwili nie wyciszyć się i nie skupić na pięknie obecnej chwili.

Wracaliśmy pełni energii i planów na kolejny weekend.

Przypisy:
[1] Działka leży w oderwaniu od typowych terenów rekreacyjnych. Ponieważ dodatkowo jest nieogrodzona więc widok lasu pozostaje nieskażony.
niedziela, 23 kwietnia 2006, matheus.baere

Polecane wpisy

  • Stop alergiom!

    Chyba jednak się poddam.Latające w warszawskim powietrzu pyłki próbują mnie wykończyć. Alergiczne reakcje dokuczają mi na tyle mocno, że od piątku leżę w łóżku

  • Ktoś ukradł mój PageRank...

    Ech, ciężkie jest życie niszowego bloga haiku .Jeszcze do niedawna regularnie trafiali do mnie goście szukający informacji omalarstwie ,mieszaniu kolorów ,pełne

  • Ofiary upałów

    Los bywa czasem ironiczny...Po dwóch tygodniach mamy wreszciechwilę wytchnienia a tymczasem moje młode sosny właśnie dzisiaj poddały się upałom.Widać prognoza p